Jak wysyłać e-maile z użyciem zewnętrznego serwera?

Każdy, kto budował stronę internetową lub chciał rozesłać wiadomości marketingowe dochodzi do momentu, w którym okazuje się, że wysłana przez niego wiadomość nie doszła do adresata.

Powodów takiego problemu może być wiele, jednak ze zdroworozsądkowym podejściem jesteśmy w stanie ominąć większość filtrów antyspamowych. Jeśli nasza korespondencja tam wpada, to prawdopodobnie po prostu nadużywamy określeń takich jak „promocja” czy „okazja”.

Problem pojawia się wówczas, kiedy standardowe wiadomości transakcyjne, np. potwierdzenia ze sklepu, trafiają do spamu, co w ostatnich czasach ma miejsce bardzo często. Wina wtedy leży najprawdopodobniej po stronie serwera – złego adresu IP, złej domeny (reputacji domeny) i tym podobnych czynników technicznych. Wbrew zdroworozsądkowemu założeniu, że jeśli nie robi się nic złego to reputacja domeny powinna być co najmniej dobra, często okazuje się że jest zupełnie inaczej, a zła reputacja jest niemalże równoznaczna z wpadaniem do spamu.

Jak uniknąć wpadania do spamu?

Jeśli problem faktycznie leży po stronie technicznej to walka z nim będzie bardzo trudna. Istnieje wiele poradników jak problem rozwiązać, jednak są to działania przede wszystkim wymagające specjalistycznej wiedzy oraz czasu – warto jest skorzystać z usług specjalistycznej firmy, która posiada odpowiednie kompetencje w zakresie takich usług. W zależności od ilości wysyłanych wiadomości, może okazać się, że rozwiązaniem tańszym będzie skorzystanie z zewnętrznych serwerów wysyłkowch: konfigurując wysyłkę poprzez zewnętrzne serwery, takie jak Amazon SES – spoczywa na nas wtedy wyłącznie odpowiedzialność za treść wiadomości, wszystkie sprawy techniczne zostawiając profesjonalnym firmom.

Firmami, które zapewniają wysoką dostarczalność jest Email Labs oraz Amazon z usługa SES. Konfiguracja jest prosta i ogranicza się do zastosowania odpowiedniej wtyczki komunikującej się poprzez API lub standardowej konfiguracji przez SMTP.

Takie rozwiązanie, pomimo prostoty konfiguracji w żaden sposób nie zwalnia nas od zadbania o właściwe treści i parametry wysyłanych wiadomości – Amazon przykładowo potrafi zablokować korzystanie ze swojej usługi w przypadku zbyt dużych błędów w dostarczaniu wiadomości.